
Z pamiętnika instruktora #9
Sezon indoorowy trwa w najlepsze, a wraz z nim rosną szanse na zajęciowe anegdotki. Dziś, w ramach rozluźnienia piątkowego, mam dla Was trzy z nich.
***
Niektórym znane już z fejsbuka. Więcej takich akcji i naprawdę nie będę musiała pisać notek, bo to właśnie takie statusy wzruszają najbardziej Wasze serducha:
– Kiedy są zajęcia bardziej zaawansowane? – spytał klient po Easy Bike – Na przykład takie ze skłonami bocznymi.
– Co to są skłony boczne? – pytam.
– No to, na dwa i na raz – prezentuje pompkę na kierownicy – Bo to wzmacnia plecy.
– W jaki sposób pompka na kierownicy wzmacnia plecy? – zapytałam w próżnię, bo klient kontynuował: – Jak jadę na siedząco to mnie kolano boli. Ja sześć lat jeździłem inaczej. Takie interwały.
Klientka, o stylu bycia i mówienia bardzo…dominującym, monologuje do mnie po zajęciach:
Tak że tego.
zerknij też na wpisy:
-
Ucieczkowe biuro podróży
– Dzień dobry! Zapraszamy panią serdecznie na przegląd ofert. Obiecujemy,…
-
-
30 września – Dzień chłopaka
Mają duże bluzy i szorty kończące się za kolanem albo bojówki z przepełnionymi kieszeniami. Zero dylematów, co rano ubrać, oraz żel pod prysznic, który jest też szamponem. Mówią, że można tym myć i dupę, i auto, ale w to osobiście nie wierzę.