Pozwól mi być amatorem
Ostatnio obserwuję blogujących biegaczy albo prosportowe grupy na fejsie i coraz częściej czytam, jak internetowi specjaliści dają lub…
Ostatnio obserwuję blogujących biegaczy albo prosportowe grupy na fejsie i coraz częściej czytam, jak internetowi specjaliści dają lub…
– Przypałem cię ostatnio na jedzeniu lodów! – powiedział z błyskiem w oku, zawieszając miękki, granatowy ręczniczek…
O festiwalu możesz powiedzieć, że był udany, kiedy po nim wszystko śmierdzi bardziej niż Twoja skóra, pamiętająca tylko…
Niechaj wiatr urywający głowę Cię nie zmyli – zanim zaczniesz marzyć o herbacie pod kocem, nie raz użyjesz…
Niedziela… Nie ma lepszego dnia tygodnia, w którym mogłabym dodać tekst o błogim leżeniu. – A ty znowu…
Stwierdzenie, że uprawiam sport tylko po to, by móc więcej jeść, nie byłoby do końca prawdą, ale możliwość…
Kiedy byłam spokojnym truchtaczem, szczytem moich możliwości wydawał mi się bieg na 10 km. Wiedząc już, że potrafię…
Sobotni, ciepły wieczór. Centrum Bydgoszczy… tak, tętni życiem. Trochę Was do nas przyjechało. Niedługo pójdziecie spać, pełni…
Hej! Na dzień dobry wieczór instruktorskie zdjęcie, kiedy jeszcze byłam blond niewiastą (teraz jest fryzura typu „już nie…
Generalizacjo kochana! Dziękuję ci, że wpadłaś. Dzięki temu znowu mogę wrzucić wszystkie indywidualności do kilku ogólnych worków….
End of content
End of content